1 komentarz do wpisu “Komunikacja”

  1. Opowiadała mi jedna znajoma, gdy leżąc na na stole do koronarografii,
    usłyszała pytanie od lekarza przeprowadzającego zabieg:
    – Odkąd panią boli?
    – Nosz qrdesz, o co on pyta? – zaczęła główkować. – Przecież nie pyta
    „od kiedy?”, ani czy mnie boli od uszu czy od szyi.
    – Od Grunwaldu – dzielnie odpowiedziała.
    – To znaczy? – spytał nieco zdezorientowany lekarz, bo pacjentkę w
    stanie zawałowym przywiozło pogotowie z krańca miasta, a Plac
    Grunwaldzki jest niedaleko kliniki.
    – Wczoraj, gdy wracaliśmy z urlopu na Mazurach, to rodzina chciała
    zobaczyć pomnik pod Grunwaldem, a ja już z nimi nie szłam, tylko
    zostałam przy samochodzie – bo tak mnie bolało – dopowiedziała ta moja
    znajoma.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.

Bądź na bieżąco, zamów newsletter!