1 komentarz do wpisu “14 lutego”

  1. Bo to było tak:
    – dla sympatii, dziewczyny, narzeczonej, kochanki – były walentynki;
    – dla żony – był popielec.
    Zupełnie tak jak w tym sklepie z futrami- Proszę zapakować!
    – Dla żony czy na prezent? – ekspedientka precyzuje.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.

Bądź na bieżąco, zamów newsletter!